Początek cz.3
I tak sobie myśle: reszty Wam nie opiszę o bacówce. Sami pojedziecie to zobaczycie. Link jest do strony głównej- jest, link do do forum jest-jest(tylko muszę zebrać info do niego) No i moje zdjęcia są-są. No to sądzę, że będzie wszystko co do samej bacówki. Ale mogę opisać moje pierwsze wrażenia. To też chcę uczynić. Cóż ale tak naprawdę co ja mogę powiedzieć. Od razu zachwyciłem się tym miejscem. Miałem wtedy 20 lat i byłem zauroczony tym miejscem mimo, że znałem inne cudne miejsca w Bieszczadach. Widok z bacówki jest poprostu nieziemski. Te Połoniny wystające wydawało by się aż po chmury. Okryte zielenią lasów, szarością dróg prowadzących na same szczyty. To przeżycie jest jedyne w swoim rodzaju. I mieszkańcy Rawek mają je na co dzień. To jest poprostu frajda. Wyjść rankiem z kawą uściąść przy jednym ze stołów, który jest na terenie bacówki i napawać się widokami, oddychając czystym, świeżym, górskim powietrzem. Ranki i wieczory są tam najpiękniejsze. Ranki dlatego co napisałem wcześniej. Wieczory….a to już temat do kolejnych postów.