O tak, o tak, o tak!
I stało się coś w co jeszce nie dawno nie wierzyłem. Jadę na Rawki!
To jest właśnie wiadomość, która cieszy mnie przeogromnie. To coś co dodatkowo trzyma mnie przy życiu. Chociaż naprawdę nie mogę nażekać. Ale nie o tym. Jadę 2 sierpnia na tydzień. Udało się. Oczywiście będzie teraz naprawdę solidna galeria z samej Rawki i z Bieszczad ogółem. Myślę już teraz, że będzie co oglądać. Pozdrawiam i trzymajcie kciuki za udany wypad. Jak mi się uda to jeszcze przed wyjazdem coś napisze ;).